Relacja Dziecko-Pies

Jak to jest wychowywać dziecko i posiadać psa? Jak dbać o tą relację? Co robić by pies nie był zazdrosny o dziecko?

dav

Dziś opowiem Wam jak to jest żyć pod jednym dachem z bardzo aktywnym czworonogiem i przewspaniałym Tadeuszem:) Może od początku, Rocky jest z nami od momentu mojej przeprowadzki do Katowic. Kupiliśmy go za przysłowiowe 20 zł, był małą, czarną kulką, która nie potrafiła jeszcze dobrze gryźć. Wniósł do naszego domu dużo radości, chociaż nie ukrywam, że były ciężkie momenty np. niszczenie elementów w nowo-wyremontowanym mieszkaniu (drzwi, listwy itp.). Rocky już od pierwszych dni z nami przejawiał dużą aktywność(tak też jest do tej pory). To pies bardzo żywy, głośny, towarzyski, uwielbia się bawić, co chwila przynosi nowe zabawki. Nasz pupil uwielbia również jeździć autem, zabieramy go ze sobą wszędzie oczywiście tylko na terenie Polski:) Po prawie 2 latach życia Rockiego pojawił się na świecie Tadeusz. Jak wyglądało ich pierwsze spotkanie? Otóż bardzo dobrze, mimo naszych obaw Rocky bardzo się ucieszył na widok Tadka, był bardzo ciekawy nowego członka rodziny. Zmienił się, ucichł w domu, mniej szalał:) Za to na spacerach korzystał w 100% co było zrozumiałe. Tadzio bardzo szybko reagował na psa, uśmiechał się, piszczał na Jego widok. Z czasem, gdy nauczył się siadać, pełzać dążył do zabawy ze swoim pupilem. Rocky bardzo pilnował, aby Tadkowi nic się nie stało, warczał gdy dziecko płakało w obecności obcych osób np. podczas sesji noworodkowej. Razem spędzają czas podczas zabawy, pies pilnuje małego gdy ten je, podczas snu. Ogromne plusy widać własnie podczas samodzielnego jedzenia Tadeusza 🙂 wszystkie okruszki zostają w sekundę sprzątnięte;) Dziecko, które wychowuje się z psem raczej nie boi się innych zwierząt choć w niektórych przypadkach może to być minus.Jest raczej otwarte i cechuje się dużą empatią. Posiadanie psa wpływa też na nasze zdrowie, a także poczucie wartości;) Także same plusy. Powiem szczerze, że największy minus to wspólne spacery(dziecko i pies zawsze wracają brudni) oraz pies to często problem z sierścią w mieszkaniu także odwieczne odkurzanie, mycie podłóg:) Dzięki temu, że mamy psa, który dewastował nam mieszkanie wiem, że są domowe kojce – serdecznie polecamy, korzystamy z niego już ponad 3 lata, tylko wtedy gdy wychodzimy z domu. Od momentu pojawienia się na świecie Tadka , Rockiemu staramy się poświęcać uwagę, bawić się z nim chociaż na spacerach, głaskać, przytulać- po prostu kochać. Dziecko i pies to super duet. Pamiętajmy jednak, że pies to nasz przyjaciel, ale również zwierze …