Okulary dla niemowlaka

Dziś krótko na temat wzroku bobasa i szerokiej ofercie okularków. Chciałabym dzisiaj poruszyć temat badania wzroku najmłodszych oraz okularków dla niemowlaka. Dzięki rozmowie z koleżanką uświadomiłam sobie jak ważne jest obserwowanie naszych pociech pod kontem ich widzenia oraz jakie czynności należy podjąć jeśli coś nas niepokoi.

Pierwsze miesiące życia dzieci są bardzo istotne jeśli chodzi o wzrok. Obserwujmy reakcje naszych pociech na to co dzieje się wokół nich, czy dziecko zezuje. Jeśli nie zauważymy niczego niepokojącego z pierwszą wizytą u okulisty możemy  poczekać do ukończenia  3 roku życia. Gdy mamy wątpliwości, coś nas niepokoi powinniśmy udać się do okulisty w celu kontroli. Jak zbadać czy niemowlę ma dobry wzrok? Noworodek widzi w czarno-białych kolorach. Odróżnia światło od mroku. Trzymiesięczne dziecko potrafi śledzić wzrokiem za zabawką, śledzi poruszające się źródło światła. Siedmiomiesięczne bobasy rozwijają koordynację oko-ręka oraz pamięć wzrokową. Przyglądając się naszym pociechom podczas wspólnej zabawy możemy zaobserwować niepokojące objawy, które mogą świadczyć o wadzie wzroku. Wiele przypadków wymaga skorygowania wady poprzez okulary. Istotne, aby dokonać właściwego wyboru. Jeśli chodzi o najmłodszych okulary powinny spełniać wiele wymogów. Odpowiednio dobrane będą korygowały wadę wzroku, a także nie będą ograniczały aktywności dziecka. Salony optyczne posiadają szeroką ofertę okularków dla najmłodszych. Oprawki występują w wielu kolorach są gumowe, metalowe, plastikowe. Dla niemowląt najczęściej polecane są okulary gumowe przedłużone opaską. Trudne do zniszczenia, łatwe do ewentualnego ściągnięcia przez dziecko.

Najczęściej występujące wady wzroku u dzieci:

Krótkowzroczność, nadwzroczność, astygmatyzm, amblyopia(osłabienie zdolności widzenia w jednym oku), zez.

Co warto kupić dla dzieci w przedziale wiekowym 1-2 lata

Mimo, że do świąt Bożego Narodzenia jeszcze ponad dwa miesiące, ale co roku czas świąteczny zaczyna się zdecydowanie wcześniej. Także, już dziś zaproponuję Wam kilka ciekawych propozycji na prezenty dla dziecka od pierwszego roku do dwóch lat. Możemy równie dobrze zakupić taki prezent bez okazji bądź na urodziny czy dzień dziecka, albo przychodząc z wizytą.

Pierwszą zabawką chyba na dzień dzisiejszy ulubioną przez mojego syna są klocki “wieża“. Składają się z dziesięciu elementów, są ponumerowane i co chyba najciekawsze bardzo kolorowe(u nas to zwierzątka typu farma). Klocki są wykonane z twardej tektury, można je ustawiać jeden na drugim, bądź wkładać do środka. Bardzo fajna zabawka ćwicząca motorykę małą, koordynację wzrokowo-ruchową, kształtująca wyobraźnie. Klocki również uczą nazw zwierząt, kolorów. Cena około 40-50 zł.

Zabawki drewniane chyba najbardziej popularne gadżety dla dzieci, głównie przez pedagogikę Montessori, pedagogikę Waldorfską. Drewnianych zabawek jest wiele na rynku, są to zarówno klocki, puzzle, warzywa/owoce do krojenia, pojazdy, pchacze i wiele innych. U nas króluje drewniany pociąg, który składa się z dwóch wagonów i lokomotywy( wiele elementów do układania). Różnokolorowe klocki o wielu kształtach, puzzle oraz owoce do krojenia. Najfajniejszą cechą drewnianych zabawek jest ich prostota, a co proste to piękne i praktyczne.

Grające sprzęty typu laptop,pianino,perkusja – uwielbiam grające zabawki za to, że mają wiele funkcji, różnych przycisków, pokręteł, obrazków. Taki sprzęt można zając na długo naszego maluszka. My postawiliśmy na perkusję i laptopa. Nauka kolorów, dźwięków, melodii to tylko fragment tego co oferują grające zabawki. Ceny w zależności od wielkości, funkcji, firmy – od 40 do 200 zł.

Ta pozycja chyba powinna być na początku 🙂 Książki – uwielbiamy te, które można przesuwać paluszkiem, zmieniać i doskonalić:) Jednak również tak jak większość młodych rodziców postawiliśmy na Pucia oraz pojazdy. Czytajmy naszym dzieciom chociaż przed snem, a jak kto woli to również w ciągu dnia:)

Nie zapomnijmy również o wszelkich pojazdach/ klasycznych lalkach, figurkach, standardowych klockach czy miłych pluszakach. Są to również zabawki bardzo potrzebne dziecku, które mają swoje funkcje np. uczą pełnienia roli w społeczeństwie poprzez naśladownictwo.

Pierwsze buty

Pewnie wielu rodziców zastanawia się nad wyborem odpowiednich butów dla dziecka. Każdy z nas chciałby, aby obuwie do nauki chodzenia było właściwie dobrane. Firm, które produkują buty do nauki chodzenia jest wiele, ale którą wybrać? Jakie buty będą najlepsze? Czym się kierować wybierając obuwie dla dziecka?

My postawiliśmy na firmę Emel. Dlaczego? Głównie dlatego, że marka jest dość popularna na rynku, a buciki jakie produkuje spełniają wszystkie nasze kryteria. Po pierwsze emelki są bardzo miękkie, co niewątpliwie wpływa na komfort stopy, a tym samym chodzenia. Wkładka jest miękka, dopasowuje się do stopy wręcz “chodzi” razem z nią. Podeszwa przekręca się w każdą stronę. Buty są bardzo lekkie– co również daje ogromy komfort chodzenia(stawiania pierwszych kroków). Emelki są to buciki ręcznie robione z najwyższej jakości materiałów. Warto również wspomnieć o ich wyglądzie – piękna kolorystyka, różne bardzo ciekawe wzory. Emel oferuje obuwie dla niemowlaków, przedszkolaków oraz dzieci w wieku szkolnym.

Pamiętajmy jednak, że po domu nasze dzieci powinny chodzić boso. Nie istotne czy dziecko raczkuje, czy stawia pierwsze kroki. Boso dzieci ćwiczą równowagę stopy i ciała 😉

Krzywy kubek Doidy Cup

Dziś chciałam poruszyć ważny temat samodzielnego picia z kupeczka u niemowlaka. W 1950 roku został zaprojektowany przez brytyjskiego kreślarza Tom’a Pickering’a – Doidy Cup, moim zdaniem gadżet idealny:) Dlaczego? Głównie dlatego,że dzięki takiemu kubeczkowi maluch bardzo szybko i chętnie nauczy się pić z kubka. Chodzi mi zwłaszcza o dzieci, które są przyzwyczajone do ssania piersi mamy “Do IT Ideantically” w skrócie rób identycznie, czyli Doidy.

Doidy Cup wypracowuje nawyki picia z otwartego kubeczka już od 3 miesiąca życia dziecka, pozwala na eliminację butelki, a co ważne pomija naukę picia z “kubków niekapków”. Często stosowany również do spożywania płynnych posiłków typu zupa.

Kubek ten jest niezwykle ceniony przez dentystów, logopedów, pediatrów oraz doradców laktacyjnych jako produkt, który niweluje trudności ze sposobem ssania, prawidłowym mówieniem, powstawaniem wad zgryzu czy rozwojem próchnicy zębów mlecznych. Dostępny w Smyku, kosztuje około 30 zł.

Znalezione obrazy dla zapytania doidy cup

Testujemy spacerówki

Dziś chciałam się z wami podzielić moją opinią na temat spacerówek. Osobiście testowaliśmy trzy spacerówki Maxi Cosi Elea 3w1, Kinderkraft Pilot oraz Maclaren Techno Xt.

Maxi Cosi Elea wózek 3w1 to był nasz pierwszy wózek, byliśmy bardzo zadowoleni z fotelika do samochodu, gondola już nie do końca nam podpasowała. Natomiast Tadek jeździł w spacerówce chyba dwa razy. Dlaczego? Spacerówka w wózku 3w1 jest przynajmniej dla mnie za ciężka, zajmuje dużo miejsca, składa się na dwie części. Warto też wspomnieć, że ogranicza poruszanie się w wielu publicznych miejscach np. między regałami w sklepie/bibliotece. Dlatego wtedy też zdecydowaliśmy się na wózek Kinderkraft Pilot. Jego największą zaletą jest waga( nieco ponad 5 kg, oraz po złożeniu ( wysokość 60cm, szerokość 42cm). Spacerówka bardzo zwrotna, można powadzić jedną ręką, składa się bajecznie prosto, a po złożeniu można nosić na ramieniu “jak torebkę”. Idealny do miasta, centrum handlowego, bez problemu przejedziemy takim wózkiem między regałami (szer. 42 cm), testowaliśmy również w długim i wąskim wagonie pociągu. Nie zawodna w przypadku zepsucia windy(spokojnie można znieść wózek po schodach razem z dzieckiem, bądź złożyć i przenieść jak torbę. Korzystaliśmy ze spacerówki również zimą. Tak daliśmy radę;). Uważam, że największym minusem, który spowodował, że zdecydowaliśmy się na kolejną spacerówką to brak stabilności przy wadze 10 kg. Producent uważa, że wózek przeznaczony jest dla dzieci do 15 kg. Ja jestem zdania, że jest to zawyżona waga. Wózek przestaje być stabilny od wagi 10 kg. Nawet przy użyciu hamulca Kinderkraft Pilot np. w autobusie nadal się porusza przy czym stwarza zagrożenie dla dziecka siedzącego w nim. Również drogi miejskie są już trudniejsze do pokonania przy wadze dziecka 10 kg i wyżej. Kolejnym i ostatnim wózkiem na jaki się zdecydowaliśmy jest Maclaren Techno XT – parasolka. Moim zdaniem świetny wybór – główną zaletą jest stabilność, a zarazem funkcjonalność pod kątem np. przejazdu po sklepie między półkami 🙂 Zaletą tego wózka jest przedłużany daszek( np. gdy dziecko śpi możemy spokojnie zasłonić, aby nie dostawało się do niego promienie słoneczne). Troszkę cięższy do prowadzenia jedną ręką.

Podsumowując :

Wózek 3w1 : zalety duże koła, które sprawdzą się na każdej powierzchni, wady zajmuje dużo miejsca, po złożeniu dwie części .

Kinderkraft Pilot: zalety lekkość, zajmuje mało miejsca po złożeniu, łatwy do przenoszenia, atrakcyjna cena (Smyk 499zł) wady przeznaczony raczej dla młodszych dzieci do max 10-15 kilo, póżniej mało stabilny, małe koła(nie na każdy rodzaj powierzchni).

Maclaren Techno XT: zalety zwrotne koła, blokada przednich kół, przedłużany daszek, przeznaczony również dla starszych dzieci, pojemny kosz na zakupy, dwie kieszenie na drobiazgi wady ciężko prowadzi się jedną ręką.

Z perspektywy czasu uważam, że kolejny raz po gondoli wybrałabym spacerówkę Maclaren Techno XT. Jest to wózek, który posłuży na dłużej, jest zdecydowanie stabilniejszy, a tym samym bezpieczniejszy. Cena to około 1500zł.

😉